KATEGORIE
 
Przewodnik:

Jazda na rowerze podczas deszczu

Odzież przeciwdeszczowa, akcesoria i porady

Jazda na rowerze podczas deszczu

Jazda na rowerze jest bez wątpienia jedną z najpiękniejszych aktywności fizycznych. Oczywiście najprzyjemniej jest jeździć przy ciepłej i słonecznej pogodzie, gdy na niebie nie ma ani jednej chmurki. Prawdziwe wyzwanie pojawia się, gdy aura staje się mniej łaskawa i zaczyna padać deszcz. Jak dotrzeć do celu nie przemakając do suchej nitki? Czy jest coś, na co trzeba zwrócić uwagę podczas jazdy w deszczu? Jak uchronić swój rower przed uszkodzeniem, gdy będzie mokry? Czy w ogóle jazda rowerem do pracy w deszczu to dobry pomysł? Na szczęście można w prosty sposób rozwiać te wszystkie wątpliwości. Ten przewodnik wyjaśnia jak ważne są odzież przeciwdeszczowa, akcesoria rowerowe oraz zdradza sposoby, które pomogą Ci bezproblemowo dotrzeć do celu i nadal cieszyć się jazdą na rowerze. Nawet, gdy nastąpi oberwanie chmury.

Garść informacji

Błotniki – najskuteczniejsza osłona przeciwdeszczowa

Podczas jazdy rowerem przy złej pogodzie często sam deszcz nie stanowi największego problemu. Najgorsza jest woda rozpryskująca się na boki. Miesza się ona ze wszystkim, co leży na drodze. Smar, piasek i liście nie tylko pozostawiają brzydkie plamy na odzieży, ale także osadzają się na rowerze. Poza tym, że nie wygląda to atrakcyjnie, brud także atakuje napęd i skraca żywotność ramy oraz części. Woda zawirowana pod oponami rozbryzguje się na stopach. Błotniki, zwłaszcza modele z dodatkową osłoną, tzw. chlapaczem na końcu, są bardzo skutecznym środkiem zaradczym. Prawie wszystkie rowery miejskie i trekkingowe posiadają je zamontowane przy zakupie, więc z reguły nie musisz się już o nie martwić.

W rowerach górskich, które nie są przeznaczone w pierwszej kolejności do jazdy offroadowej, montaż błotników z reguły nie stanowi problemu. Zazwyczaj ich ramy są już przystosowane, by zamocować odpowiednią dla Ciebie osłonę.

Nieco trudniej jest przymocować błotniki w rowerach MTB z pełnym zawieszeniem. Dzieje się tak za sprawą amortyzacji – zwłaszcza na tylnym kole. Tutaj z pomocą przyjdą małe plastikowe błotniki. Zostały one przede wszystkim pomyślane do montażu na widelec, by ochronić od błota Twoją twarz i komponenty roweru narażone na zachlapanie. Podobne rozwiązanie znajdziesz do montażu na szyny siodełka.

Wiele rowerów wyścigowych ma już dyskretnie ulokowane gwinty do błotników na stałe. Do „szosówek” nie posiadających takich mocowań bez problemu znajdziesz lekkie i opływowe błotniki, mocowane za pomocą gumowych opasek do widelca oraz do rurek tylnego trójkąta. Jeśli cenisz sobie bardziej sportowy wygląd roweru, możesz zamontować plastikowy błotnik pod siodełkiem. Oczywiście ten detal nie zapewni takiej samej ochrony jak pełny błotnik. Zatrzyma jednak dużą część wody bryzgowej, chroniąc Twoje spodenki nawet podczas krótkich opadów.

Bezpieczeństwo w deszczu

Opady deszczu i mokre drogi zawsze wymagają większej ostrożności i dostosowania stylu jazdy do warunków pogodowych. Słabą widoczność trzeba rekompensować wyposażeniem. Na przykład takim, jak system oświetlenia czy odblaski. Rynek aż pęka w szwach od ilości rozwiązań, które prosto i łatwo możemy zamontować na naszym jednośladzie. Pamiętaj, że oświetlenie i odblaski to nie tylko plus do bezpieczeństwa, ale również obowiązek każdego pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym! Elementy odblaskowe na odzieży (zwłaszcza na stopach) także pomagają w zwiększeniu naszej widoczności dla innych uczestników ruchu.

Mimo wszystko nie zapominaj, że dopasowania stylu jazdy do warunków pogodowych i drogowych nie da się zastąpić żadnymi akcesoriami. Musisz założyć, że droga w takich warunkach jest śliska. Szczególną uwagę należy zwrócić na oznakowanie dróg, pokrywy studzienek i kostkę brukową. Jazda przez kałuże może się źle skończyć. Tutaj nie zobaczysz, co kryje się pod jej taflą i bardzo łatwo o awarię roweru a nawet wypadek.

Ochrona roweru, zaparkowanego podczas deszczu

W deszczu nie tylko rowerzysta potrzebuje ochrony. Trzeba również zadbać o bagaż  i oczywiście o samego dwukołowego towarzysza. Specjalne pokrowce na plecaki i sakwy nie tylko chronią zawartość przed zamoczeniem. Mogą również stanowić dodatkowy wkład w poprawę widoczności, dzięki przyciągającym wzrok kolorom lub elementom odblaskowym. Jeśli rower ma pozostać na zewnątrz, zaleca się przynajmniej przykrycie siodełka. Jeśli nie masz suchego schowka na rower, warto pomyśleć o składanym pokrowcu rowerowym.

Pielęgnacja roweru po jeździe w deszczu

Woda jest naturalnym wrogiem każdego roweru. Przenika do wszystkich pęknięć, wypłukuje smar z łożysk i przyspiesza korozję części metalowych. Dlatego tak ważne jest dbanie o swój rower po każdej deszczowej wyprawie. Szczególną uwagę należy zwrócić na łańcuch i kasetę. To elementy szczególnie narażone na działanie czynników korozyjnych. Należy je regularnie myć, przecierając ściereczką zwilżoną odpowiednim środkiem lub przy użyciu szczotki w przypadku mocniejszych zabrudzeń. Po oczyszczeniu łańcucha z wszelkich zabrudzeń, należy go zawsze nasmarować. Najlepiej jest nałożyć na każde ogniwo odrobinę przeznaczonego to tego smaru i obrócić kilka razy korbą, by mógł się równo rozprowadzić po łańcuchu. Na koniec należy wytrzeć szmatką nadmiar smaru. Im częściej poświęcisz te kilka minut na konserwację łańcucha, tym dłużej napęd będzie Ci się odwdzięczał płynną, pozbawioną zakłóceń pracą.

Odzież przeciwdeszczowa

Aby dobrać idealny zestaw na brzydką pogodę, warto się najpierw zastanowić, w jakich sytuacjach najczęściej zastaje nas deszczowa aura. Czy dojeżdżasz każdego dnia rowerem do pracy albo szkoły? A może masz sportowe zacięcie i rower to nie tylko Twój codzienny środek transportu? Rowerowa odzież przeciwdeszczowa to Twój zdecydowany sojusznik. Czytaj dalej!

Odzież przeciwdeszczowa w codziennym życiu – na rowerze do pracy

Jeśli używasz roweru przede wszystkim jako codziennego środka transportu, to z pewnością trudno będzie Ci zrezygnować z tej wygodnej i zdrowej formy ruchu nawet podczas deszczu. Dzięki odpowiedniemu wyposażeniu i dobranej odzieży, czas przygotowania można ograniczyć do minimum. A co najważniejsze – przybyć do celu suchym! Oto kilka wskazówek, które ułatwią Ci to zadanie:

      1. Błotniki są tanie i bardzo skuteczne. Jeśli jeździsz regularnie w deszczu, nie pomijaj tego elementu wyposażenia.
      2. Droga do pracy nie jest wyścigiem, więc nie musisz koniecznie brać prysznica w pracy. Ale miejsce, w którym możesz się przebrać, znacznie ułatwia życie.
      3. Jeśli pogoda nie będzie zbyt obiecująca i nie masz miejsca, by wysuszyć swoje mokre ubrania w ciągu dnia, weź po prostu odzież na zmianę.
      4. Zawsze miej komplet suchych ubrań na przebranie w miejscu pracy. Jeśli nie masz wystarczająco dużo miejsca na kompletny strój, nawet para suchych skarpetek może zdziałać cuda.
      5. W przypadku, gdyby dopadł Cię deszcz, a Ty będziesz nieprzygotowany, nie wpadaj w zły nastrój. Zapamiętaj: To tylko woda, a i Ty nie jesteś z cukru!

Ponczo – swobodny kompromis

Najprostszym rozwiązaniem jest ponczo deszczowe. Niezawodnie chroni ono całą górną część ciała oraz częściowo nogi przed deszczem. Zaletą jest to, że można je bardzo szybko założyć na siebie bez ograniczania swobody ruchów. Luźne dopasowanie oznacza również, że ponczo zacznie trzepotać przy silnym wietrze lub przy większych prędkościach. Tworzy to efekt żagla pracującego wstecz. Dlatego poncza są przydatne jako rozwiązanie awaryjne. Szczególnie dla rowerzystów, którzy na drodze cenią sobie bardziej komfort, a nie prędkość.

Kurtka przeciwdeszczowa – niezbędna na dojazdy do pracy

Jeśli przychodzi Ci regularnie jeździć rowerem podczas złej pogody, zakup kurtki przeciwdeszczowej jest koniecznością. Na co dzień nie skupiamy się na biciu sportowych rekordów, pozostanie suchym podczas deszczu będzie najważniejszą sprawą. Może się to odbyć nieco kosztem oddychalności. Przed zakupem warto rozważyć, czy kurtka powinna mieć kaptur. Jeśli nosisz kask, prawdopodobnie lepiej jest mieć kurtkę bez kaptura i sprawić sobie pokrowiec na kask. Ochroni on nie tylko przed deszczem i wiatrem, ale utrzymuje ciepło głowy w niższych temperaturach. Dodatkowo, zapewnisz sobie pełną widoczność boczną, którą kaptur ogranicza.

Spodnie przeciwdeszczowe i ochraniacze na buty – przed wodą bryzgową

Nogi i stopy nieco trudniej chronić przed deszczem. Specjalne dżinsy i spodnie typu chino dla rowerzystów dojeżdżających do pracy posiadają wodoodporną powłokę, która odeprze atak przynajmniej krótkiego deszczu. Jeśli naprawdę srogo leje, to niezbędne będą spodnie przeciwdeszczowe. Zazwyczaj są one skrojone tak, że można je sprawnie założyć na normalne ubrania. Często ułatwiają to guziki lub zamek błyskawiczny z boku. Niestety woda, która nie wsiąknie w nogawki, spłynie w kierunku butów. A więc warto obok takich wodoodpornych spodni zaopatrzyć się albo w solidne buty albo ochraniacze. Wiele ochraniaczy jest dostępnych w widocznych kolorach lub z odblaskowymi elementami – niemalże permanentny ruch stóp podczas jazdy na rowerze, to znaczący punkt w zakresie bezpieczeństwa.

Odzież przeciwdeszczowa do kolarstwa sportowego

Na co dzień, nawet podczas dojazdów do pracy wygodniej jest nosić swoje normalne ubrania. Nikt specjalnie nie chce wkładać wiele wysiłku w szykowanie się, by dotrzeć suchym i czystym do celu. Dla sportowców na pierwszym planie są jednak inne aspekty.

Odzież nieprzemakalna na MTB

Odzież na górską jazdę jest zwykle luźno skrojona, aby nie ograniczać swobody ruchów. Kiedy pada deszcz, las jest niestety nie tylko mokry, ale i błotnisty, co stanowi dodatkowe wyzwanie dla kolarza w kwestii ubioru. Odzież przeciwdeszczowa specjalnie zaprojektowana do jazdy na rowerze górskim musi nie tylko przetrzymać oberwanie chmury, ale także błoto, powinna być łatwa do mycia i szczególnie wytrzymała.

Ubrania na deszcz dla rowerzystów szosowych

Odzież przeciwdeszczowa, specjalnie zaprojektowana do kolarstwa szosowego, jest skrojona tak, aby pasowała do ciała, ponieważ każdy trzepoczący się fałd materiału, to niepotrzebna strata energii. Ponadto, ubranie to musi być niezwykle oddychające, ponieważ na nic się nie zda ochrona przed opadami, gdy toniesz we własnym pocie. Prawdziwym problemem na rowerze szosowym jest silny wiatr, który bardzo szybko schładza, gdy ubrania są przemoczone. Musisz podjąć decyzję: W przypadku intensywnych sesji treningowych lub wyścigów, oddychalność odzieży jest ważniejsza niż podczas długich, mniej intensywnych jazd, gdzie potliwość nie jest tak dokuczliwa.

Koszulki rowerowe

W ostatnich latach nastąpił ogromny postęp w tej dziedzinie, a wielu producentów oferuje obecnie przeciwdeszczowe, oddychające koszulki na każdy zakres temperatur. Niektóre koszulki z długim rękawem brylują już w zastosowaniach, które wcześniej były zarezerwowane wyłącznie dla kurtek typu softshell. W połączeniu z odpowiednią warstwą bazową, trykoty można nosić nawet do temperatur jednocyfrowych.

Kurtki

Jeśli regularnie jeździsz w niskich temperaturach i deszczu, nieodzowna będzie kurtka przeznaczona na takie warunki. Kurtki softshellowe są wykonane z różnych warstw i łączą w sobie zalety kurtek polarowych i przeciwdeszczowych. Zazwyczaj mają one oddychającą membranę i w większości przypadków są wystarczające na przejażdżki w deszczu.

Wreszcie, kurtki typu hardshell są zaprojektowane na najgorsze możliwe warunki. Jeśli perspektywa wielogodzinnego deszczu w niskich temperaturach nie przeszkodzi Ci w wyjściu na rower, to ten produkt będzie dla Ciebie. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych tkanin i membran, hardshelle są wodoodporne, ale wciąż oddychające.

Szczególną pozycję w tym zestawieniu zajmują kurtki, które mieszczą się w kieszeni koszulki. Są one nie tylko wodoodporne, ale również wiatroszczelne. Są one nieocenione nie tylko w przypadku nagłej burzy. Jest ona bardzo praktyczna także w dni podczas sezonu przejściowego, kiedy występują większe różnice temperatur. Na wycieczki w górach lub na wybrzeżu, gdzie pogoda potrafi się zmieniać jak kalejdoskopie, to niezastąpiony kompan.

Spodenki rowerowe i spodnie przeciwdeszczowe

Spodenki rowerowe na deszcz muszą spełniać te same kryteria co odzież wierzchnia, tzn. muszą mieć właściwości izolacyjne i przynajmniej wodoodporne. Jednak izolacja termiczna nie jest tu tak istotna, jak w przypadku korpusu. Nogi i tak zawsze są w ruchu i generują własne ciepło. Właściwości hydrofobowe są jednak szczególnie ważne na pośladkach, ponieważ woda rozpryskiwana z tylnego koła ląduje właśnie tam, jeśli nie ma zamontowanego błotnika.

Ochraniacze na buty

Większość butów wyścigowych jest przystosowana do letnich temperatur, ale może być używana prawie przez cały rok w połączeniu z odpowiednimi ochraniaczami i skarpetkami. Cienkie, lateksowe osłony, które chronią przed deszczem i poprawiają aerodynamikę – są one świetnym wyborem na wyścigi. Jednak w przypadku długich zimowych jednostek treningowych preferuje się solidne buty wykonane z neoprenu o grubości do czterech milimetrów, które zapobiegają przedostawaniu się wody, a jednocześnie izolują od chłodu.

Takie osłony także nie sprawdzają się idealnie podczas jazdy górskiej, kiedy trzeba częściej zsiadać z roweru Na rynku znajdziemy wiele wodoszczelnych lub przynajmniej wodoodpornych butów, dedykowanych specjalnie jeździe górskiej, z którymi można bez obaw przebijać się przez błotniste kałuże.

Rękawiczki

Rękawiczki to dobra opcja na deszcz – i to niezależnie od temperatury, ponieważ gripy im bardziej są mokre i brudne, tym bardziej stają się śliskie. Wnętrza dłoni ze skóry syntetycznej lub gumowymi wykończeniami, zagwarantują, że chwyt będzie pod kontrolą, nawet podczas błotnych przepraw w lesie. Dobre rękawiczki będą nie tylko wiatro- i wodoszczelne, ale także wspierają krążenie krwi w rękach.

Kombinezony przeciwdeszczowe dla kolarzy górskich

Takie, jak na przykład ten na zdjęciu od Endury, kombinezony zapewniają maksymalną ochronę podczas ekstremalnie błotnistych jazd na MTB. Zazwyczaj są one wykonane z wodoodpornej tkaniny tzw. hardshell. Tego typu odzież przeciwdeszczowa ma przewagę nad konwencjonalną odzieżą rowerową. Brak jest luki pomiędzy górą a szortami, przez którą woda i błoto lubią przechodzić do bielizny. Po wycieczce można po prostu wziąć wąż lub prysznic i spłukać się od stóp do głów.

FAQ – często zadawane pytania

Czy rower rdzewieje po przejażdżce w ulewie?

Tak! Rowery nie są co prawda z cukru i znoszą zamoczenie. Jednak wiele części roweru jest wykonanych ze stali, która rdzewieje, gdy jest długo lub często wystawiana na działanie wody. Aluminium jest mniej wrażliwe, ale może również korodować. Czynnikiem przyspieszającym zużycie komponentów jest również sól – czy to w powietrzu, czy też na drogach. Szczególnie narażony jest tutaj łańcuch – po jeździe po bardzo mokrej trasie należy uruchomić krótki program konserwacji, aby uniknąć trwałych uszkodzeń. Do przechowywania rowerów polecamy miejsce zadaszone lub przynajmniej pokrowiec na rower.

Czy są specjalne opony do jazdy na rowerze w deszczu?

Tak! Do jazdy po drogach praktycznie wszystkie firmy oferują specjalne opony na złą pogodę. Zapewniają one lepszą ochronę przed przebiciem. Deszcz spłukuje małe odłamki szkła i ostre kamienie na drodze i zapewnia, że takie przedmioty przyklejają się do opony. Grubsze bieżniki oraz ścianki boczne opony z dodatkowymi warstwami chroniącymi zapobiegają przedostawaniu się ostrych elementów do dętki. Nie ma nic złego w jeździe na tych oponach przez cały rok, jeśli nie jeździsz na rowerze zbyt często. Jeśli jednak kręcisz kilometry regularnie, warto jednak zmienić ogumienie na lżejsze w lecie.

Dla rowerów górskich dostępne są specjalne opony na błoto i grząski teren z wyjątkowo agresywnym bieżnikiem z dużymi klockami. Również w tym przypadku przesiadka będzie warta zachodu wtedy, gdy naprawdę dużo jeździsz i przywiązujesz wagę do posiadania zawsze optymalnego wyposażenia już na starcie.

Wszystkie opony lepiej sprawdzą się podczas deszczu, gdy będą miały nieco niższe ciśnienie niż zwykle. Zwiększa to powierzchnię styku z podłożem.

Czy droga hamowania roweru jest dłuższa w mokrych warunkach?

Oczywiście. Jeżeli rower jest wyposażony w konwencjonalne hamulce obręczowe, to pozbycie się wody z boków obręczy i znalezienia na niej oparcia zajmie więcej czasu. W przypadku hamulców tarczowych nie ma tego niepożądanego efektu, dlatego ten system na pewno lepiej zda egzamin podczas deszczowych dni. Niezależnie od zastosowanych hamulców, wszystkie opony rowerowe mają jednak mniejszą przyczepność na drodze w deszczu, co wydłuża drogę hamowania.

Kiedy odzież uważa się za wodoodporną?

Tak zwany milimetr słupa wody jest często stosowaną miarą do badania przepuszczalności wody w odzieży. W celu jej określenia, odzież przeciwdeszczowa poddawana jest zwiększającemu się ciśnieniu wody i badany jest moment, gdy trzecia kropla przedostaje się przez tkaninę. W zależności od normy, tekstylia są wodoodporne od 800 mm (EN 343:2003 klasa 1), 1300 mm (EN 343:2003 klasa 2) lub nawet od 4000 mm (EMPA Szwajcaria). „Wodoszczelność” może zatem oznaczać coś zupełnie innego w zależności od zastosowanego standardu. Na szczęście praktycznie wszystkie dostępne na rynku ubrania nazywane wodoodpornymi sprawdzą się podczas codziennego użytku. Jeśli myślisz o używaniu odzieży bardziej sportowej, zwróć uwagę na jej oddychalność.

Jak pogodzić noszenie okularów i jazdę na rowerze, gdy pada?

Podczas ulewy, okulary tracą swoją pierwotną funkcję. Gromadzenie się kropel deszczu na zewnątrz szkieł lub zamglenie wewnątrz (zwłaszcza podczas treningów lub chłodniejszych warunków pogodowych) utrudnia widoczność. Daszki lub kaptury zapobiegają przedostawaniu się kropelek deszczu do okularów. Rowerzyści wyścigowi często noszą minimalistyczne bawełniane czapki z małym daszkiem. Kolarze preferujący inne style upodobali sobie kaski posiadające już taki element. Zaparowane okulary są natomiast bardziej uciążliwe w zwalczaniu, ponieważ są efektem braku wentylacji. Wiele okularów sportowych posiada specjalne wloty powietrza na soczewkach lub oprawkach. Dużo łatwiej wtedy utrzymać widoczność w połączeniu z hydrofilową powłoką, która sprzyja odparowywaniu kropel deszczu.

Gdzie szybko sprawdzić odpowiednią prognozę pogody do jazdy na rowerze?

Sprawdzenie prognozy pogody to zdecydowanie najlepszy sposób, by upewnić się, czy odzież przeciwdeszczowa będzie Ci potrzebna.
W Internecie znajdziesz całe spektrum serwisów pogodowych.
Nasi czytelnicy najbardziej upodobali sobie radar Pogodynki.
My możemy również polecić prognozę numeryczną z aktualizowanymi komentarzami synoptycznymi czy serwis śledzący zagrożenia pogodowe.
Od niedawna duża zagraniczna usługa pogodowa AccuWeather jest dostępna także w polskiej wersji językowej.
Entuzjaści analiz meteorologicznych na pewno docenią również WindGuru, Antistorm, czy europejski Sat24,

Zespół Bikester życzy Ci, aby pogoda nie była wymówką, by nie wsiąść na rower